26.05.2020

Temat: Trampolinek idzie do zoo.

1.Słuchanie opowiadania Urszuli Piotrowskiej Trampolinek idzie do zoo.

Trampolinek idzie do zoo

Dzisiaj pani czytała opowiadanie o zwierzętach, które mieszkają daleko, daleko stąd. Ojej, jakie to było ciekawe!

 – Trampolinku! – zawołał mały pluszowy Tygrysek. – Bardzo, bardzo chciałbym spotkać prawdziwego tygrysa.

 – Wybierzmy się więc do ogrodu zoologicznego! – zaproponował Trampolinek. – Tam na pewno mieszka tygrys. Hej, hop! I poszli, tup, tup, tup… Kiedy dotarli do zoo, postanowili iść wzdłuż strzałek, które były namalowane na ścieżce.

– Dzień dobry, mili goście! – usłyszeli powitanie. Za ogrodzeniem stało zwierzę. Ale jakie zwierzę! Było duże, miało cztery potężne nogi, długą trąbę i ogromne uszy, którymi wachlowało się, bo pewnie było mu gorąco.

– Nazywam się słoń Trąbuś!

– Czy zna pan drogę do domu tygrysa? – zapytał nieśmiało Tygrysek.

– Niestety, nie znam – zmartwił się słoń. – Może małpy wam pomogą. I pokazał trąbą, dokąd mają iść. A na pożegnanie pięknie zatrąbił: tru, tu, tu, tu! Trampolinek i Tygrysek pomaszerowali do pawilonu małp. Patrzyli z podziwem, jak skakały z jednej gałęzi na drugą. Jak zwinnie wspinały się po linach. A jakie robiły zabawne miny.

– Małpki, małpki, czy wiecie, gdzie mieszka tygrys? – odezwał się Trampolinek.

– Nie wiemy – odpowiedziały małpki równocześnie. – Ale wiemy, że ma wielkie kły i ostre pazury, i strasznie ryczy, łaaa… Pluszowy Tygrysek westchnął, bo nie miał nawet jednego malutkiego pazurka. – Zapytajcie żyrafę – poradziła najmłodsza małpka. – Ma taką długą, długą szyję i z wysoka wszystko widzi.

Więc tup, tup, tup, poszli do żyrafy.

Żyrafa zajęta była oskubywaniem liści z drzewa.

– Smacznego! – zawołali i zaczęli do niej machać, żeby na nich spojrzała.

– Dziękuję – odpowiedziała żyrafa. – Widzę was, nie musicie tak machać i krzyczeć, bo wystraszycie moje żyrafiątko.

– Czy wie pani, gdzie mieszka tygrys? – zapytali szeptem.

– Wiem! – żyrafa była bardzo zadowolona, że może pomóc. – Trzeba przejść przez strumyk, potem wejść na górkę, a za górką znajdziecie tygrysa. Wreszcie dotarli na miejsce. Tygrys leżał na skale i wygrzewał się w słońcu. Mruczał do siebie, machając długim ogonem:

W eleganckim futrze w paski

skradam ciszej się od myszy.

 Moje oko wszystko widzi,

moje ucho wszystko słyszy.

Bo ja jestem królem dżungli

 i największym z rodu kotów,

więc nie drażnij się z tygrysem,

 jeśli nie chcesz mieć kłopotów.

I zakończył mruczankę głośnym łaaa…

– Jest bardzo do mnie podobny, chociaż taki ogromny – z dumą powiedział pluszowy Tygrysek i grzecznie się przywitał. Tygrys jednym skokiem znalazł się przy ogrodzeniu. Bardzo ucieszył go widok małego kuzyna.

– Czy uciekłeś z klatki, pluszowy Tygrysku? – zażartował prawdziwy tygrys.

– Nie uciekłem, przyszedłem z przedszkola, żeby się z tobą zobaczyć. Och, jak się miło rozmawiało. Tygrys opowiedział, że nie lubi, jak przychodzący hałasują i rzucają jedzenie. A Trampolinek i mały Tygrysek kiwali głowami ze zrozumieniem – nikt by tego nie lubił. Czas szybko upłynął i trzeba było opuścić ogród zoologiczny, bo zwierzęta przecież muszą odpocząć. – Wkrótce przyjdziemy znowu – obiecał Trampolinek – i przyprowadzimy dzieci z naszego przedszkola.

2. Rozmowa na temat opowiadania. Przykładowe pytania rodzica: Jakie zwierzę chcieli zobaczyć w zoo Trampolinek i tygrysek? Jakie zwierzęta odwiedzili, szukając tygrysa? Kto wskazał im drogę do tygrysa? O co prawdziwy tygrys zapytał pluszowego tygryska? Czego nie wolno robić w zoo?

3. Praca plastyczna „Odrysuj zwierzę”. Rodzic rozdaje dziecku kartki i szablony zwierząt do odrysowania. Dziecko tworzy za ich pomocą obrazek przedstawiający dzikie zwierzęta. Następnie uzupełnia obrazek według własnego pomysłu.

4. Zabawa ruchowa „Czaple na spacerze”. Rodzic prezentuje dziecku zdjęcie czapli. Opowiada o jej wyglądzie i sposobie poruszania się. Dziecko chodzi po pomieszczeniu. Na umówiony znak wyciąga ręce na boki i chodzi, wysoko podnosząc kolana.

5. Zabawa artykulacyjno-naśladowcza „Naśladujemy dzikie zwierzęta”. Dziecko naśladuje głosy różnych zwierząt oraz ich sposób poruszania się, np.: węża – sssss, pokazuje rękami fale (wijące się węże), lwa – grrrgrrr, wyciąga ręce wysoko nad głowę, hipopotama – hip, hip, hip, napełnia buzie powietrzem (duży hipopotam) i wypuszcza powietrze (mały hipopotam), małpę – u-u-a-a, u-u-a-a, podskakuje jak małpka.